Dozowniki zapachowe a obuwie

Wiele osób ma problem z niewywietrzonym odpowiednio, niezakonserwowanym obuwiem. Cóż, stopy pocą się po dłuższym chodzeniu. Do celu zmniejszenia potliwości przeznaczone są odpowiednie wkładki. Buty jednak niezależnie od tego powinny być odstawiane na jeden dzień, po to by mogły dojść do siebie.

Herbaty jako dozowniki zapachowe

dozowniki zapachoweSpecjaliści zalecają, aby co drugi dzień chodzić po prostu w innej parze butów, na zmianę, by dać im czas. Przecież bluzek też nie ubieramy w kółko tych samych, tylko pierzemy je i pozwalamy od nas odpocząć. Dzięki temu czujemy się potem bardziej komfortowo i nie musimy się martwić o negatywne zapachy. Dodatkowo odkryłam parę ciekawych sztuczek, które mogą się przydać w walce z niekorzystnymi zapachami obuwia i stóp. Byłam zdziwiona, że jednym z nich jest zwykła, czarna herbata. Chodzi oczywiście o suchą herbatę, która wyciąga takie wonie. Torebki herbaty to podobno świetna dozowniki zapachowe. Jeszcze nie próbowałam, ale może warto się przekonać samemu. Niewiele to kosztuje, a skoro ma nas pozbawić kłopotu, to chyba warto. Są też specjalne wkładki do butów, które również wchłaniają te niepożądane kompozycje zapachowe, jakie zatrzymują się w naszym obuwiu po dłuższym użytkowaniu. Można je w ten sposób bez problemu wywabić. Niektórzy mają też inne domowe sposoby, można o nich poczytać na różnych blogach. Być może część z nich to taki marketing zapachowy, niekoniecznie wszystko zadziała. Dla nas kluczowe jednak wydaje się, aby po prostu próbować z tym walczyć.

W przeciwnym razie to my zrobimy sobie niekorzystny aromamarketing. Ponadto stan naszych butów może niestety ulec diametralnemu pogorszeniu, więc pamiętajmy, by o nie po prostu dbać. Zaoszczędzimy pieniądze, a i na co dzień lepiej będziemy się prezentować, bo będzie widać, że o obuwie i stopy dbamy.